Aktualizacja: 28.07.2015
Napisz do nas
Oœrodek Szkolenia Monocyklistów

Pod skrzydłami LZS



Z początkiem 1977 roku sekcja przechodzi pod opiekę LZS. Od tej pory działalność sekcji bardzo się ożywia. Zostaje wyposażona w dresy, koszulki i obuwie sportowe. Bardzo dużą pomoc zapewnia szef ZW LZS w Opolu, Władysław Czaczka. Nowy image sekcji zapewnia jej udział w dużej i prestiżowej imprezie sportowej "Dni Olimpijczyka" w opolskiej hali widowiskowej "Okrąglak" w dniu 2 kwietnia 1977 roku. Dwa dni później ukazuje się artykuł opisujący imprezę jak i występujących tam akrobatów z Chrzelic.

Ten pierwszy sukces spowodował, że cały rok był bardzo pracowity. Zawodnicy wytrwale trenowali i brali udział w wielu pokazach, np.; pokazy podczas dożynek wojewódzkich w Leśnicy (18.09.1977), we wrześniu podczas dożynek gminnych w Łosiowie i występ dla uczniów Technikum Mechanicznego w Opolu przy ul. Mondrzyka (obecnie Osmańczyka). W październiku występy sekcji na Międzynarodowym Turnieju Piłki Ręcznej w hali sportowej Zakładów Obuwniczych "OTMĘT" w Krapkowicach-Otmęcie. Tam po raz pierwszy został publiczności przedstawiony rozszerzony program występów chrzelickiej grupy. Oprócz typowych przejazdów na różnej wysokości monocyklach, układach figurowych i pokazie piłki ręcznej zaprezentowano humorystyczny skecz "Riko i Eriko" (na bazie popularnego skeczu Koko i Friko). Przedstawiała ona perypetie Erico (grałem tę komiczną postać ubrany w jaskrawą kraciastą marynarkę, bufoniaste spodnie, wielkie buty i ogromną czapkę z daszkiem), który wchodząc na salę zobaczył swego kolegę Riko jeżdżącego na jednokołowym rowerku. Erico zaciekawiony co też to wyczynia Rico, odłożył zawieszony na ramieniu mały okrągły kuferek, podobny do tych na kapelusze i zasypał go pytaniami. Pytania te i towarzysząca im odpowiednia mimika, wywoływała salwy śmiechu na widowni. Koniec końców Erico próbuje jazdy na monocyklu swego kolegi i po wielu nieudanych próbach i efektownych upadkach zrezygnowany machnął ręką na Rico, odszedł na bok i otworzył swój mały kuferek. W ciągu kilkudziesięciu sekund z wyciągniętych tam kilku części na oczach zaskoczonej publiczności złożył jednokołowy mini-rowerek i wyjechał na nim z sali, żegnany gromkimi brawami.

30 grudnia ukazuje się krótka wzmianka w TRYBUNIE OPOLSKIEJ zapowiadająca duży artykuł o ekwilibrystach w nowym roku 1978. Warto przypomnieć, że sekcja mocno zaakcentowała wtedy swoją działalność w Prudniku. Okazją były występy ponad 30 osobowej grupy akrobatów na stadionie "POGONI" w Prudniku (sierpień 77'), rewiowy występ kilkunastu członków sekcji na estradzie ZDK "FROTEX" (listopad 77') oraz relacje w zakładowej gazecie ZPB Frotex "Głos Włókniarza" w Prudniku (20.09.77).

Rok 1978 rozpoczyna się artykułem o sekcji (04.01.78) w Trybunie Opolskiej pt. "Czar jednego kółka". W tym czasie sekcja liczy już ponad 40 członków. Stan monocykli jest imponujący; 35 modeli podstawowych (niskie), 28 średnich oraz 12 wysokich (żyrafy). Wszystkie rowery wykonał mój ojciec, zarazem pomysłodawca większości ewolucji akrobatycznych, które wcielałem w życie wraz z grupką najstarszych członków sekcji.


Powrót do kroniki


Ludowy Zespół Sportowy
SEKCJA MONOCYKLISTÓW
Chrzelice 177, 48-220 Łącznik
Tel. 602 475 414, 502 416 870

monocykle@chrzelice.pl


Eryk Murlowski    
powrót do strony głównej